Łączymy polskie rodziny mieszkające za granicą z zaufanymi, przeszkolonymi pomocnikami — "wnuczkami" — którzy opiekują się seniorami w Polsce. Zakupy, lekarze, towarzystwo. Wszystko pod kontrolą z Londynu, Berlina czy Amsterdamu.
Każdego dnia tysiące rodzin borykają się z tym samym problemem — i żadne rozwiązanie ich dotąd nie obsłużyło.
Zamówisz pomoc dla mamy w 3 minuty — z Londynu, przez telefon, bez papierologii.
Serwis działa dla każdej strony — płaci rodzina za granicą, korzysta senior, zarabia wnuczek.
"Wiem, że tata nie jest sam. Dostaję zdjęcia, raporty. Wreszcie nie muszę dzwonić i zastanawiać się 'co słychać naprawdę'."
"Przychodzi ten miły chłopak ze sklepu, pomaga mi z lekarstwami i możemy pogadać. Nie muszę nic klikać w telefonie."
"30 zł/h, elastyczne godziny między zajęciami. Robię coś sensownego, nie siedzę w call center."
Prosty, rentowny już od 57 klientów. Nie potrzebujemy milionów, żeby wyjść na zero.
Nie szukamy finansowania na „wizję" — szukamy kapitału na skalowanie udowodnionego modelu.
Każdy element serwisu jest zaprojektowany tak, żebyś mógł spać spokojnie — dosłownie.
Szukamy 10 rodzin do bezpłatnego pilotu w Krakowie. Pierwsze 10 rodzin ma zagwarantowaną cenę 40 zł/h na zawsze — bez względu na przyszłe podwyżki.